Android Pay – Płatności w klimacie Smart

Ilustracja do: "Android Pay - Płatności w klimacie Smart"

Google zawitał nad Wisłę z płatnościami w klimacie Smart. I możemy czuć się wyróżnieni, bo Polska to drugi w kolejności kraj na starym kontynencie, w którym firma z Mountain View udostępniła swoją usługę płatności mobilnych Android Pay. I dziwić może tylko to dlaczego nikt inny w Polsce, na szeroką skalę nie zechciał rozhuśtać rynku płatności zbliżeniowych przy użyciu smartfona. No dobrze, ktoś tam próbował. Alior, ING czy mBank, Orange czy T-Mobile jednak próby te nie należały do najbardziej wybitnych. Wiele zmiennych musiało zawsze spotkać się w jednym punkcie by skorzystanie z płatności NFC stało się możliwe. Konto w odpowiednim banku, umowa z wybranym telekomem i jeszcze do tego specjalna wersja karty SIM w telefonie. A i smartfon oczywiście z odpowiednim brandem. Finezji w tym tyle ile w stosunku Prezesa do Trybunału Konstytucyjnego. Z Android Pay to zupełnie inna bajka.

Co mam do finezji banków i telekomów?

Jakiś czas temu, samemu sparzyłem sobie łapy pchając się na trzeciego między mBank romansujący z Orange. Na infolinii mBanku i Pomarańczowego uzyskałem szczegółowe informację co muszę zrobić by móc płacić w sklepach przy użyciu smartfona. Konto w mBanku – pierwszy poziom zaliczony. Kolejny level to związek z Soczystym. Jestem z nim w zażyłych stosunkach od czasów gdy to jeszcze był żółty jak Idea. Oczywiście i odpowiedni smartfon, antena Near Field Communication koniecznie niezbędna. I tu kolejny przyjemny zbieg okoliczności, mam takie urządzenie na stanie. Konsultant banku i telekomu potwierdza, że Huawei Ascend P7 spełnia wszystkie wymagania by stać się pełnoprawnym substytutem zbliżeniowej karty płatniczej. Do szczęścia brakuje mi jeszcze tylko karty SIM wspierającej płatność NFC. Biorę więc kurs na salon Orange gdzie za 25 monet udaje się mi wydębić to na czym mi zależało. Już wszystkie klocki zdają się wskakiwać na odpowiednie miejsca. Już, już… I? I co dalej?

Error! Figa! Klops! Kupa!

Smartfon Huawei Ascend P7 okazał się tą wersją urządzenia Huawei Ascend P7, jakiego na myśli nie miał mBank i o jakim nie myślał Orange. Przy okazji ponownie swoją kompetencją zabłyszczeli konsultanci pracujący na infoliniach obu firm. Znając profesjonalizm pracowników infolinii i ich zdolności do przekazywania wiadomości kupy wartych zawsze weryfikuję informację dzwoniąc kilka razy. Naturalnie tak było i przy tej okazji. Rozmów było po 3 na infolinie i informację zawsze te same. Wszystko miało pięknie współgrać i działać zgodnie z oczekiwaniami. Niestety okazało się zupełnie inaczej. Konto odpowiednie, telekom odpowiedni, karta SIM również niczego sobie. Smartfon okazał się klockiem nie pasującym do reszty. Zmienne nie spotkały się w jednym punkcie. Taka to finezja… Co zabawne w tej historii to to, że smartfon wyżej wymieniony znakomicie sprawdził się w zestawieniu konta bankowego w Alior Banku i z kartą SIM od T-Mobile. Taka fantazja…

Android Pay – Czyli Google pokazuje, że można!

Już na starcie Android Pay wygląda bardzo przyzwoicie. Co ważne jest prosto, przejrzyście i bez zbędnych zawiłości. Lista wymagań jakie należy spełnić, by móc korzystać z usługi jest bardzo krótka. Listę otwiera Android 4.4 lub nowszy, a zamyka antena NFC. I to tyle w temacie oprogramowania i sprzętu. Po spełnieniu tych zaporowych wymagań wystarczy zainstalować ze sklepu Google Play aplikację Android Pay i dodać do niej kartę lub karty jakie chcemy wykorzystywać do płatności. Obsługiwane są karty debetowe oraz kredytowe MasterCard i VISA. Po dodaniu więcej niż jednej karty możemy w prosty sposób przełączać się między nimi. Karta oznaczona jako domyślna będzie wykorzystywana do płatności. Problem stanowi tylko lista banków, które dojrzały już do wspierania płatności z Android Pay. Z chwilą startu usługi były to tylko 3 banki: Alior Bank, Bank Zachodni WBK i T-Mobile Usługi Bankowe. W marcu 2017 do tej listy dołączył Nest Bank, w kwietniu mBank, a w czerwcu Orange Finanse i Euro Bank. Ta krótka lista to prezentacja banków innowacyjnych nie tylko w teorii.

„Używasz telefonu do prawie wszystkiego. Teraz możesz też płacić nim za zakupy. Wystarczy dodać kartę kredytową, debetową, lojalnościową lub podarunkową do aplikacji Android Pay, aby płacić za zakupy w sklepach i aplikacjach.”

Aplikacja Android Pay w Google Play

Jak płacić z Android Pay?

Jest to tak proste, jak prosta jest płatność zbliżeniowa kartą. Jeśli mamy już kartę podłączoną do aplikacji Android Pay na swoim smartfonie, to jesteśmy wyposażeni odpowiednio by udać się na zakupy. Pamiętać należy tylko o naładowanej baterii (głupio będzie jak telefon padnie przy kasie) i o włączonym module NFC. W celu dokonania płatności wystarczy wybudzić telefon i przybliżyć go do terminala płatniczego. Konieczne jest tylko wybudzenie urządzenia, uruchomienie ekranu. Nie ma konieczności by telefon był odblokowany. Smartfon do terminala płatniczego zbliżamy w największej liczbie przypadków tylną jego stroną. Moduł NFC zazwyczaj zlokalizowany jest w okolicach oka obiektywu aparatu na pleckach urządzenia. Płatność przebiega w sposób analogiczny do tej wykonywanej plastikiem. Przy płatności do 50 zł nie będzie wymagane podanie kodu PIN. W przypadku płatności powyżej 50 zł na terminalu płatniczym będziemy musieli wprowadzić PIN domyślnej karty powiązanej z Android Pay. I tyle zawiłości tego rodzaju płatności.

Bezpieczeństwo płatności z Android Pay

Poziom bezpieczeństwa płatności z Android Pay, jest na wyższym poziomie od bezpieczeństwa jaką zapewnia płatność z użyciem plastiku w tradycyjny sposób. Sprzedawcy nie jest udostępniany prawdziwy numer karty. Podczas płatności generowany jest numer jednorazowego użycia. Numer ten jest inny dla każdej transakcji. Dzięki temu chronione na bardzo wysokim poziomie są dane użytkownika. Analogicznie jak dla płatności plastikiem, transakcje do 50 zł nie są obwarowane koniecznością wprowadzania kodu PIN. Płatności na kwoty powyżej 50 zł, każdorazowo musimy potwierdzić przez wprowadzenie kodu PIN na terminalu płatniczym. Jeśli zdarzy się tak, że smartfon, którym dokonywane były płatności zbliżeniowe zostanie zgubiony lub nam ukradziony, to w prosty sposób możemy za pomocą Menedżera urządzeń Android natychmiast zablokować go z dowolnego miejsca, zabezpieczyć go nowym hasłem lub usunąć z niego wszystkie dane osobowe.

Dostępność aplikacji Android Pay

Na chwilę uwagi i wyrazy uznania zasługuje również dostępność aplikacji Android Pay dla usług wspomagania dostępu. Aplikacja nie stwarza przeszkód przed jej obsługą z wykorzystaniem np. Google TalkBack. Ale do tego to Google już nas przyzwyczaił. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości jakość ta nie spadnie, a dostępność aplikacji nie ulegnie pogorszeniu. Na dzisiaj jest perfekcyjnie. Moja ocena to 10 punktów na 10 możliwych.

Zostaw swój komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.