System inteligentnego domu dla wymagających

Ilustracja do: "System inteligentnego domu dla wymagających"

Jeszcze kilka lat temu, własny system inteligentnego domu, ba, marzenie o inteligencji budynkowej dostępnej dla niemal każdego, było wyłącznie wizjonerskim wybiegiem w przyszłość. Ekstrawaganckim rozwiązaniem dla nielicznego grona śmiertelników. System automatyki budynkowej wchodzący w interakcje z człowiekiem, reagujący na zmienne otrzymywane z otoczenia, potrafiący te zmienne analizować, odpowiednio przetwarzać i na ich podstawie odpowiednio dostosowywać reakcje to technologia dnia dzisiejszego.

Na początek, odbiegając odrobinę od meritum tego tekstu, odpalmy wehikuł czasu biorąc kurs na lata 70 ubiegłego stulecia. Współrzędne dla moli książkowych to: rok wydania – 1973, szerokość geograficzna – Dean Koontz, długość geograficzna – Ziarno demona (Demon Seed); wydanie polskie 1997. No dobrze, są i współrzędne dla zwolenników ruchomych obrazków. Chociaż o 4K nie ma co marzyć. Rok 1977, następnie Donald Cammell i Diabelskie nasienie (Demon Seed). Oczywiście polecam książkę, „kower” nigdy nie brzmi jak oryginał.

„Susan Harris mieszka w luksusowej, doskonale strzeżonej posiadłości. Wszystkimi czynnościami kieruje automatycznie supernowoczesny komputer. Elektroniczny system zabezpieczeń zapewnia absolutną ochronę. Nagle coś zaczyna szwankować. Podstępna sztuczna inteligencja przejmuje kontrolę nad domem i życiem Susan, terroryzuje ją i zmusza do uległości…”

Więcej o książce w LubimyCzytac.pl
Więcej o ekranizacji w FilmWeb.pl

Zaawansowany system Home Center & Prometeusz i prawdziwie inteligentny dom. Inteligentny dom z czasów gdzie możliwość sterowania wszelkimi możliwymi jego funkcjonalnościami: ogrzewaniem, klimatyzacją, oświetleniem, zamkami, drzwiami, oknami, roletami, multimediami i wieloma jeszcze innymi rzeczami leżały wyłącznie w sferze fikcji literackiej i były zupełnie nie do wdrożenia w codziennym życiu. System, którego inteligencja jest do naszych usług już dzisiaj. Chociaż na nasze szczęście nie jest ona, jeszcze tak nieprzewidywalna.

„Myślę, więc czuję. Czuję, więc pragnę.”

– Prometeusz

Mój punkt widzenia na system inteligentnego domu?

Z mojego punktu widzenia, idealny system inteligentnego domu to rozwiązanie skalowalne. To szeroka kompatybilność, możliwość integracji jak największej liczby elementów, podzespołów, modułów, urządzeń, instalacji. To pewność, że nie mamy zamkniętej drogi do dowolnej i bezproblemowej zmiany początkowej konfiguracji w dowolnym czasie i miejscu. To wygoda prostej i bezproblemowej obsługi całego systemu. To komfort, który zapewni nam możliwość jego obsługi, modyfikacji bez uciekania się do konieczności korzystania z pomocy wyspecjalizowanych instalatorów. To gwarancja prawidłowego, ciągłego działania bez względu na czynniki zewnętrzne. To dostępność i jakość wsparcia technicznego na wypadek, gdy pomoc taka jest konieczna. I wisienka na torcie, pozycja obowiązkowa. System musi zapewniać dostępność swoich interfejsów dla osób niepełnosprawnych, w moim przypadku dla osób z dysfunkcją wzroku m.in. system webowy powinien być stworzony zgodnie z wytycznymi WCAG 2.0, musi zapewniać obsługę z poziomu aplikacji mobilnych.

Czy taki system inteligentnego domu istnieje?

Kąciki ust wędrują w górę i myślisz pewnie sobie 🙂 „No masz, ale wymyślił… Skalowalność, kompatybilność, możliwość integracji, dowolnej konfiguracji, wygodna obsługa, bez instalatorów, z gwarancją prawidłowego działania, z profesjonalnym supportem i z czym tam jeszcze? Ponosi Cię fantazja Patryku! Taki system to pieśń przyszłości.”. I niestety muszę przyznać Ci rację. System inteligentnego domu w 100% spełniający tak wyśrubowane parametry, nie zszedł jeszcze z żadnej linii produkcyjnej. Wsparcie techniczne żadnego z systemów nie zasługuje na Grand Prix. Wiele dostępnych rozwiązań ma zarówno tyle zalet ile i samych wad. W kolejnych wpisach postaram się bardziej rozwinąć tą myśl i opisać plusy i minusy systemów które przykuły moją uwagę. Systemów, które zostały z różnych przyczyn zdyskwalifikowane, te które są interesujące, ale nie dla mnie i opiszę również rozwiązania, które trafiły na podium w moim zestawieniu. Bo przyznać muszę, że kilka firm bardzo się stara by w dziedzinie automatyki budynkowej zrobić prawdziwą rewolucję.

Zostaw swój komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.